ICIBILLET.COM
ICIBILLET
Paroles de chanson
03/05/2026
Za szyba (Album Version)
Par Jeden Osiem L
Album : deKada

Te wszystkie moje inspiracje, godne pochwał akcje

Doprowadziły mnie w to miejsce na prywatną stacje

Mój wagon już czeka, peron osiemnasty

Widocznie tak musiało być, że zajmuje tor trzynasty

Ja jestem tu, byłem tu, i raczej będę długo

Jak zwykle, wsiadam pewnie wybierając klasę drugą

Nie ważne, bo w dostatku życie wcale nie jest celem

Możesz być pusty, władając pełnym portfelem

Mówią, jestem frajerem, bo robię to, o czym marzyłem (la, lalala)

Miękkim chłopczykiem jeszcze nikogo nie skrzywdziłem (o oo oo)

Dalej robię swoje, chociaż wielu mnie opluwa

Nienawiść płonie w oczach, całe życie im zatruwa

A ja jadę dalej i nie przejmuje się tym wcale (la, lalala)

Przede mną całe życie, za mną mały jest kawałek (o oo oo)

Dlatego myślę stale bym mógł przeżyć jak najlepiej

Tą resztę krótkich dni, dam radę, drzwi zalepię

Za szybą znany świat ruszył z miejsca
Tak wciąż zmienny niczym ja
Niczym pogoda zmienny tak
Nie mogę stanąć, wiem

Zrobię to cofnę się kolejny tracąc dzień

Tak ich niewiele dobrze wiem

Mam dom, rodzinę, kochającą mnie dziewczynę

Podstawowe argumenty, mając je, nigdy nie zginę

Mam kumpli, rozkminę czyli sprawy najważniejsze

Plan pierwszy zajęty, całą resztę, szczerze, pieprzę

Pędzę przed siebie, za oknem widząc świat rozmyty

Pędzę przed siebie, za szybą ośnieżone szczyty

Kiedyś tam będę, lecz najpierw wszystko tu załatwię

Wyruszę w to miejsce, którego nie znajdziesz na mapie

Będę tam, bo w końcu każdy z nas tam trafi (la, lalala)

W równej kolejce, bez pchania się na afisz (o oo oo)

Będę tam, ale na razie jestem tutaj

Nie spieszno mi by odejść, choć kiedyś będę musiał

Wiem to, staram się nie popełniać błędów (la, lalala)

Wszystko tak, by nie żałować nawet krótkich momentów (o oo oo)

Ciężko czasami, jednak wiesz, tak bywa

Doskonałość tak daleka, rzeczywistość zbyt fałszywa

Za szybą znany świat ruszył z miejsca
Tak wciąż zmienny niczym ja
Niczym pogoda zmienny tak
Nie mogę stanąć, wiem

Zrobię to, cofnę się kolejny tracąc dzień

Tak ich niewiele dobrze wiem

Na nowo myśli zbieram w jedną spójną całość

Wyznaczając swój kierunek własnej nauki gałąź

Życie - podręcznik jedyny, z którego wciąż czytam

Który tak zaskakuje ten, którego nie pożyczam

To moje prawo, zabraknie stron, napiszę nowe

Mają je wszyscy, tak samo, jak na karku głowę

Dążę do celu z taborem jadę wciąż przed siebie

W przedziale pustym prywatnym z napisem - dla ciebie

Znajome twarze za szybą uśmiechem mnie karmią (la, lalala)

Błogosławieństwo najistotniejszym dla mnie karmą (o oo oo)

Krytyka ważna jedynie szczera ma znaczenie

Całość w walizce podpisane jest wspomnienie

Ode mnie tyle, choć to nie koniec jest podróży (la, lalala)

Na chwile przymkną oczy, widzę za oknem się chmurzy (o oo oo)

Pozdrawiam, kończę, napisze wkrótce, obiecuję

P.S. Odpisz proszę, co u ciebie, jak się czujesz?

Imprimé depuis ICIBILLET.COM - 03/05/2026 20:05